Mankell

Na wakacje zawsze zabieram chociaż jeden kryminał.

Skandynawowie zupełnie zmienili spojrzenie na ten typ literatury. Nie ma chyba osoby, która nie słyszała nic o Larssonie, Mankellu, Nesserze, Läckberg czy Marklund.

Przestrzegam jednak jednej zasady. Nie czytam ich po polsku. Najchętniej po szwedzku, ale często też po angielsku. Po norwesku jeszcze nie spróbowałam, to plan na ten rok.

Dziś na tapecie Henning Mankel, The Fifth Woman.

book-en-harvill-1860468543-large

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s